Przedstawiciele sześciu gmin Zagłębia Miedziowego, w tym miasta Lubin, udali się do Warszawy, aby przedstawić swoje stanowisko w sprawie opodatkowania obiektów podziemnych kopalń. Ubieganie się o konkretne przepisy ma na celu zabezpieczenie dochodów gmin, które są kluczowe dla realizacji wielu lokalnych inwestycji oraz projektów dla mieszkańców. Udział w spotkaniu w Sejmie, które miało na celu omówienie tej kwestii, był inicjatywą parlamentarzystów zainteresowanych problematyką górniczą. Temat ten wraca po ostatnich zmianach w przepisach, które spowodowały kolejne kontrowersje.
W spotkaniu, które odbyło się 7 października, wzięli udział samorządowcy z gmin takich jak Grębocice, Jerzmanowa, Polkowice, Rudna oraz gminy Lubin i miasta Lubin. Reprezentująca Lubin Monika Sikacz, kierownik referatu podatków, zaprezentowała argumenty wspierające opodatkowanie podziemnej infrastruktury górniczej. Problematyka ta jest znana od lat, a spory dotyczące opodatkowania działalności górniczej już wcześniej trafiały na wokandę sądów administracyjnych oraz Trybunału Konstytucyjnego.
Ostatnie zmiany w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych, które wejdą w życie 1 stycznia 2025 roku, wprowadziły nowe definicje dotyczące budowli, co skomplikowało sytuację. KGHM zaczęło kwestionować zasadność opodatkowania obiektów znajdujących się pod ziemią, argumentując, że ich działalność nie powinna podlegać przepisom prawa budowlanego. Samorządowcy nie zgadzają się z tym stanowiskiem, podkreślając, że celem ustawodawcy było doprecyzowanie i uregulowanie przepisów, a nie ich ograniczenie, co potwierdza wójt gminy Lubin, Norbert Grabowski. Podkreśla on, że podatek od nieruchomości jest fundamentalnym źródłem dochodów gmin, a jego bieżąca niepewność może negatywnie wpłynąć na lokalne budżety i realizację projektów publicznych.
Źródło: Urząd Miasta Lubin
Oceń: Spór o opodatkowanie podziemnej infrastruktury kopalń powraca
Zobacz Także



