Z ogromnym smutkiem gmina Lubin żegna Alfredę Kmitę, swoją najstarszą mieszkankę, która zmarła w wieku bliskim 102 lat. Wójt Norbert Grabowski przekazał rodzinie kondolencje i słowa wsparcia w trudnym czasie. Alfreda Kmita, znana ze swojej pozytywnej energii, była osobą, której historia życiowa jest przykładem siły i wytrwałości. Jej losy, naznaczone czasami wojny, stanowią ważną część lokalnej historii.
Alfreda Kmita urodziła się w Sosnowcu, gdzie w młodości doświadczyła trudnych chwil związanych z wojną, w tym wywózką na wschód i pobytem w obozie pracy. Pomimo traumatycznych doświadczeń udało jej się zbudować szczęśliwe życie rodzinne, wychowując czworo dzieci oraz ciesząc się z licznego wnętrza rodziny – wnuków i prawnuków. Jej przedłużające się życie w Osieku otoczone były miłością najbliższych, co miało ogromne znaczenie w jej codziennym funkcjonowaniu.
Oprócz życia rodzinnego, Alfreda była również utalentowaną poetką, która dzieliła się swoimi przemyśleniami poprzez wiersze. Rodzina zebrana jej twórczość w formie książki, która przypomina jej głębokie refleksje o życiu. W chwili jej odejścia, słowa jednej z jej strof nabierają dodatkowego znaczenia, przypominając o wartości każdego przeżytego momentu. Wójt podkreślił, że jej życie to nie tylko osobista historia, ale także świadectwo przeszłości, które pozostawiła dla przyszłych pokoleń.
Źródło: Urząd Miasta Lubin
Oceń: Pożegnanie najstarszej mieszkanki gminy Lubin, Alfredy Kmity
Zobacz Także


