W sobotnie popołudnie odbyło się derby pomiędzy Unią Miłoradzice a KS Kłopotów-Osiek, które dostarczyły kibicom niezapomnianych emocji. Mecz zakończył się wynikiem 3:3, co oznacza równy podział punktów. Obie drużyny zaprezentowały ciekawe widowisko sportowe, które z pewnością na długo pozostanie w pamięci miłośników piłki. Zarówno gospodarze, jak i goście wykazali się dużą walecznością na boisku.
Spotkanie rozpoczęło się pod dyktando Unii Miłoradzice, która szybko objęła prowadzenie dzięki samobójczemu trafieniu zawodnika z Kłopotowa. W 41. minucie Łukasz Lorenc podwyższył wynik na 2:0, a drużyna gospodarzy wyraźnie kontrolowała przebieg gry. Po przerwie Unia zdobyła trzecią bramkę, co wydawało się oznaczać dominację gospodarzy, ale goście z Kłopotowa nie zamierzali się poddawać.
W drugiej części meczu, KS Kłopotów-Osiek zdołało przeprowadzić zaskakujący kontratak, co przyniosło efekt w postaci gola autorstwa Macieja Zasadnego w 55. minucie. Od tego momentu gra nabrała tempa, a emocje zaczęły rosnąć. W 76. minucie Łukasz Filipiak, grający trener gości, zdobył drugiego gola, co dodało nadziei jego drużynie. W ostatnich minutach meczu Patryk Kozłowski zdobył upragnioną bramkę, zapewniając ostatecznie remis, który obie drużyny przyjęły z zadowoleniem.
W trakcie przerwy odbył się tradycyjny konkurs rzutów karnych, w którym zwyciężył Dominik Żygadło. Oprócz nagród dla najlepszych piłkarzy, czyli Damiana Biśty z Unii oraz Jakuba Wiśniewskiego z KS Kłopotów-Osiek, wyróżnienia wręczyli prezes klubu oraz radny gminy. Kibice, którzy przybyli na to spotkanie, na pewno nie żałowali, a wiele zdjęć zostało udostępnionych na facebookowym profilu gminy Lubin.
Źródło: Urząd Miasta Lubin
Oceń: Emocjonujący remis w derbowym starciu Unii Miłoradzice z KS Kłopotów-Osiek
Zobacz Także



